środa, 14 sierpnia 2019

Czy nabywcy inwestycyjni odpływają z rynku mieszkaniowego

Czy na rynku nowych mieszkań słabnie popyt inwestycyjny? Czy zmniejsza się liczba nabywców zainteresowanych zakupem nieruchomości z przeznaczeniem na wynajem? Dlaczego? Sondę przygotował serwis nieruchomości Dompress.pl
Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Zainteresowanie klientów inwestycyjnych wciąż jest bardzo duże, niemniej z uwagi na wzrost cen mieszkań, jak również ograniczony zakres dostępnej oferty na rynku, takich transakcji jest mniej. Warto zaznaczyć, iż Polacy posiadają ponad 760 mld złotych oszczędności, z czego ponad połowa jest ulokowana na niskooprocentowanych lub nieoprocentowanych rachunkach bieżących, tak więc inwestycja w nieruchomości wciąż jest ciekawą alternatywą do inwestowania.
W ostatnich miesiącach, z uwagi na silny wzrost cen mieszkań, możemy obserwować zmianę trendu rynkowego. Coraz więcej klientów wybiera projekty tańsze, zlokalizowane dalej od centrum, z nastawieniem głównie na najem długoterminowy. Potwierdzają to ostatnie analizy rentowności najmu dla Warszawy, w której najwyższa stopa zwrotu nie dotyczy Śródmieścia, Mokotowa, czy Woli, ale Białołęki.
Zbigniew Juroszek, prezes Atal
Nadal utrzymuje się wysoki popyt na mieszkania, który potęgują, zarówno zakupy inwestycyjne, jak i na własny użytek. Rynek mieszkaniowy jest stabilny, a sytuacja w branży korzystna dla wyspecjalizowanych spółek. Decyzjom o zakupie nieruchomości u dewelopera niezmiennie sprzyjają m.in. olbrzymie braki lokalowe, a także spadek bezrobocia i rosnące aspiracje życiowe oraz niskie stopy procentowe.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Według NBP inwestycja w mieszkanie nadal jest postrzegana przez naszych rodaków jako atrakcyjna lokata. Ceny  mieszkań rosną, a kurcząca się oferta spowalnia dynamikę sprzedaży. Mimo to obserwujemy, że popyt inwestycyjny na mieszkania, związany z oczekiwaniem wyższych stóp zwrotu z wynajmu, niż z aktywów finansowych, nadal się utrzymuje. W inwestycjach premium, jak Bliska Wola Tower w Warszawie i Hanza Tower w Szczecinie zauważamy, że klienci na zakup lokali na wynajem wykorzystują przede wszystkim środki własne. W pierwszym kwartale 2019 roku, rentowność inwestycji w tych miastach dla mieszkań o metrażu do 35 mkw. wynosiła około 7 proc. brutto rocznie.
Wojciech Duda, wiceprezes Duda Development
Z naszych doświadczeń i analiz wynika, że osób inwestujących w mieszkania z przeznaczeniem na wynajem zdecydowanie nie ubywa. Przeciwnie, w każdym z naszych projektów lokale, które tradycyjnie uznawane są za optymalne pod inwestycje, tj. kawalerki oraz kompaktowe mieszkania dwupokojowe są nabywane najchętniej.
Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Nie zauważyliśmy spadku zainteresowania zakupami inwestycyjnymi w naszych inwestycjach. Poziom popytu jest zależny od lokalizacji inwestycji. Największą popularnością wśród inwestorów cieszą się Apartamenty Przy Arsenale zlokalizowane w Warszawie w pobliżu placu Bankowego. Niespodziewanie dużym zainteresowaniem cieszy się również inwestycja Moja Północna położona na warszawskim Tarchominie.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Nie zaobserwowaliśmy trendu związanego z osłabieniem aktywności nabywców inwestycyjnych. Przeciwnie, mieszkania w naszych projektach nadal cieszą się dużym zainteresowaniem ze strony inwestorów. Szczególnie nowa inwestycja Metro Park zlokalizowana przy stacji metra Słodowiec oraz Okopowa 59A usytuowana na styku Woli i Śródmieścia postrzegane są jako dobre lokalizacje pod kątem inwestycji w mieszkania na wynajem.
Monika Perekitko, członek zarządu Matexi Polska
Jeśli chodzi o nasze projekty nie zauważyliśmy obniżenia popytu wśród klientów inwestycyjnych. To kupujący, którzy nadal stanowią bardzo silną grupę nabywczą, napędzającą sprzedaż kawalerek i kompaktowych mieszkań dwupokojowych.
Piotr Tarkowski, dyrektor ds. Sprzedaży Allcon Osiedla
Popyt inwestycyjny zmniejszył się, co wcale nie oznacza, że jest to efekt odpływu potencjalnych klientów. Zmniejszyła się również globalna sprzedaż nieruchomości na rynku pierwotnym. Problem nie leży jednak po stronie popytowej, tylko podażowej. Proces wprowadzanie nowych inwestycji na rynek wydłuża się głównie z powodów formalnych, dostępności podwykonawców oraz wzrostu cen materiałów. W efekcie, na rynku funkcjonuje ograniczona oferta mieszkań, przede wszystkim tych typowo inwestycyjnych. Dla inwestora najważniejsze jest natomiast to, żeby nieruchomość jak najszybciej zaczęła „pracować”. Priorytetem jest szybki odbiór lokalu oraz odpowiednia relacja powierzchni mieszkania do liczby pokoi.
Andrzej Gutowski, wiceprezes i dyrektor ds. sprzedaży Ronson Development
Zainteresowanie zakupem nieruchomości pod kątem inwestycyjnym jest nieco mniejsze niż rok, czy dwa lata temu, choć to raczej korekta niż spadek. Główną jej przyczyną są ceny mieszkań, które istotnie wzrosły ze względu na rosnące koszty wykonawstwa oraz drożejące grunty. I choć nie przewidujemy na razie dalszych znaczących podwyżek, raczej nie należy się też spodziewać spadku cen mieszkań. Czynsze natomiast nie rosły w aż tak szybkim tempie, w związku z czym wydłużył się oczekiwany okres zwrotu z inwestycji w mieszkania. Inwestowanie w nieruchomości wciąż jednak cieszy się dużą popularnością, ponieważ przynosi znacznie większy zysk niż depozyty i jest uważane za bezpieczniejsze niż fundusze inwestycyjne.
Katarzyna Nowicka, prezes zarządu w firmie Akord
Popyt inwestycyjny nie słabnie. W dalszym ciągu inwestowanie w nieruchomości gwarantuje wysokie stopy zwrotu.
Wojciech Chotkowski, prezes zarządu Aria Development
Pojawiają się pierwsze symptomy uspokojenia rynku, chociaż łatwiej będzie ocenić sytuację po wakacjach. Pierwszy kwartał br. ewidentnie był szczytem hossy. Drugi pokazuje lekkie spowolnienie i wskazuje na powstającą lukę pomiędzy cena ofertową a transakcyjną. Ceny ofertowe dochodzą do maksymalnych, akceptowalnych przez rynek.
Rynek wynajmu jest mocno kreowany przez popyt inwestycyjny. W ostatnich latach wielu inwestorów kupowało pakiety mieszkań na wynajem, na czym można było sporo zyskać. Dziś rynek jest nasycony, a wyłącznie popyt indywidualny nie przyczyni się do utrzymania hossy.
Monika Foremniak, specjalista ds. sprzedaży mieszkań w firmie Peira
Spotkaliśmy się z opiniami o odpływie inwestorów z rynku mieszkaniowego, ale dotyczy to prawdopodobnie inwestycji w centrach miast, które faktycznie są mocno zabudowywane w ostatnim czasie inwestycjami sprofilowanymi na klienta wynajmującego. W naszych projektach, takich jak na przykład osiedle Oliwkowe, które usytuowane jest w pobliżu centrum Łodzi, nie zauważyliśmy tego trendu. Klienci nadal lokują pieniądze w nieruchomościach, których ceny w długiej perspektywie czasowej zawsze rosną.
DOMPRESS

piątek, 9 sierpnia 2019

Czy ceny mieszkań są już najwyższe w historii rynku

Czy ceny mieszkań doszły już do rekordowego poziomu ze szczytu ostatniej hossy sprzed ponad dekady? Czy możemy mówić o najwyższych cenach na rynku deweloperskim w jego historii? W jakich lokalizacjach mieszkania drożeją najszybciej? Sondę przygotował serwis nieruchomości Dompress.pl
Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Ceny w większości miast są wyższe niż w 2007/2008 roku, można mówić więc o rekordzie. Należy jednak pokreślić, że teraz znajdujemy się w zupełnie innych realiach rynkowych, dlatego nie można  wprost porównywać obecnej sytuacji do tej sprzed ponad dekady. Wystarczy wspomnieć, iż w ostatnich latach, poza wzrostem cen mieszkań, wrosły też w kraju zarobki średnio o ponad 70 proc. i inflacja o ponad 20 proc. Tym samym, pomimo zrównania się cen mieszkań z poziomem z lat 2007/2008, zdolność nabywcza klientów jest dwukrotnie wyższa.
Ceny mieszkań najbardziej wzrosły w największych aglomeracjach w kraju, przy czym podwyżki były różne w poszczególnych miastach. Jeśli chodzi o wysokość stawek, niezmiennie wybija się Warszawa, niemniej mocno zyskał Gdańsk, który wcześniej plasował się za Krakowem i Wrocławiem, a dziś jest trzecim najdroższym miastem w kraju, po Sopocie i Warszawie.
Zbigniew Juroszek, prezes Atal
Faktycznie w skali całego rynku ceny mieszkań dotarły nominalnie, bez uwzględnienia inflacji, do poziomu cen ze szczytu hossy sprzed dekady. Najbardziej dynamiczne zwyżki dotyczyły rynku warszawskiego, wrocławskiego i krakowskiego. Jeśli jednak otoczenie rynkowe nie zmieni się, należy spodziewać się raczej stabilizacji poziomu cen, z utrzymaniem lekkiego trendu wzrostowego.
Warto zaznaczyć, że odnotowany w ostatnich miesiącach trend wzrostowy, jeśli chodzi o ceny mieszkań, miał związek z ciążącymi na branży budowlanej rosnącymi kosztami inwestycji. Przede wszystkim podrożały materiały budowlane i wykonawstwo, ale także ceny gruntów. Mówimy tu o znacznym wzroście, rzędu kilkuset złotych na metrze kwadratowym. Jednak w przypadku naszej firmy nie miało to aż tak znacznego, jak u konkurencji, przełożenia na ceny mieszkań. To zasługa naszego unikatowego modelu biznesowego, minimalizującego udział pośredników i bazującego m.in. na własnym generalnym wykonawstwie. Dzięki temu, w znacznym stopniu kompensujemy rosnące koszty inwestycji i niezmiennie oferujemy mieszkania w atrakcyjnych cenach.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Z danych NBP wynika, iż we wszystkich miastach z wyjątkiem Wrocławia, w ostatnim kwartale 2018 roku odnotowano najwyższą dynamikę wzrostu cen od czwartego kwartału 2007 roku. Jednak warto podkreślić, że dzisiaj sytuacja na rynku mieszkaniowym jest zupełnie inna niż dekadę temu. Deweloperzy podnoszą ceny ze względu na wyższe koszty robocizny i materiałów. Jeśli sytuacja na rynku wykonawstwa ustabilizuje się, dynamika wzrostu cen mieszkań prawdopodobnie ulegnie osłabieniu. Nieprędko jednak to nastąpi. W pierwszym kwartale 2019 roku, według danych rynkowych lokale sprzedawane przez deweloperów w 6 największych miastach Polski były średnio o ponad 11 proc. droższe niż rok wcześniej. Najszybciej drożały mieszkania w Warszawie, w szczególności w dobrych lokalizacjach. Na koniec marca br. średnia cena 1 mkw. w Warszawie wynosiła ponad 10 tys. zł, a rok temu było to 8,8 tys. zł/mkw. Średnia liczona jest jednak z uwzględnieniem zarówno cen apartamentów w inwestycjach premium, jak i z cen mieszkań dla mniej zamożnego klienta. Największym zainteresowaniem cieszą się mieszkania o powierzchni do 55 mkw. i to właśnie takie lokale podrożały najbardziej.
Andrzej Gutowski, wiceprezes Ronson Development odpowiedzialny za sprzedaż i marketing
W przypadku miast, w których działamy, na pewno możemy mówić o rekordowo wysokich cenach mieszkań w Warszawie, Szczecinie, a nawet Poznaniu, gdzie dotychczas ceny rosły znacznie wolniej. Mieszkania wyraźnie podrożały, niezależnie od lokalizacji. Takie warszawskie dzielnice, jak Białołęka czy Ursus, które wcześniej kojarzone były z tańszymi ofertami, drożały równie szybko, jak lokalizacje bliżej centrum miasta.  
Piotr Tarkowski, dyrektor ds. Sprzedaży Allcon Osiedla
Ceny mieszkań na rynku pierwotnym w większości polskich aglomeracji albo są na poziomie z ostatniej hossy, albo ten poziom przekroczyły. Ta sytuacja jest potwierdzeniem, że nieruchomości są długoterminowym instrumentem inwestycyjnym. Ceny nieruchomości co do zasady mają trend wzrostowy, pokazują to wykresy z rynków, których historia jest znacznie dłuższa niż nasza. Liderem wzrostów cenowych w ostatnim okresie jest Trójmiasto. To efekt synergii. Walory krajobrazowe, historia, turyści, ośrodek akademicki, międzynarodowy biznes kreują coraz większy popyt po stronie potrzeb mieszkaniowych oraz inwestycyjnych. To właśnie w Trójmieście bardzo szybko rozwija się rynek second home.
Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Średnie ceny nowych mieszkań w Warszawie i Trójmieście przekroczyły już poziom z lat 2007-2008. W Warszawie za lokale trzeba zapłacić przeciętnie 10 000 zł za mkw. wobec 9 200 zł/mkw. w 2008 roku. W Trójmieście mieszkania kosztują teraz średnio 8 900 zł/mkw. wobec 8 700zł/mkw. w 2007 roku.
O ile w poprzednim cyklu koniunktury wzrost cen był znacznie bardziej dynamiczny i nakręcany głównie zakupami spekulacyjnymi, w tym w znaczącej mierze przez inwestorów zagranicznych, o tyle w obecnym cyklu na szczególną uwagę zasługuje struktura popytu. Zakupy inwestycyjne obecnie również mają duży udział wśród dokonywanych transakcji, jednak największy procent stanowią zakupy na własne potrzeby oraz zakupy inwestycyjne drobnych inwestorów. W poprzednim okresie bardziej rozpowszechnione były zakupy pakietowe, kilkanaście lub kilkadziesiąt lokali nabywał jeden podmiot. A ewentualne wycofanie się takiego inwestora stanowi duże zagrożenie dla inwestycji, a w szerszym ujęciu także dla stabilności rynku. Niebagatelne znaczenie dla różnicy między obecnym a poprzednim cyklem koniunktury ma również struktura finansowania. Obecnie znacznie większy jest udział środków własnych. Nie ma też kredytów frankowych, które dzięki zaniżonemu oprocentowaniu powodowały, że osoby, które obecnie nie otrzymałby kredytu stać było na mieszkanie.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Na pewno ceny mieszkań w ostatnim czasie znacząco wzrosły, ale jest to zupełnie inna sytuacja niż ta sprzed ponad dekady. Aktualnie stawki idą w górę ze względu na wysokie koszty zakupu gruntów oraz wykonawstwa. Poza tym, marże deweloperów nie są wcale takie wysokie, jak mogłoby się wydawać. Najdroższe są oczywiście mieszkania w największych miastach w budynkach zlokalizowanych w ich centralnych częściach z dobrą komunikacją i bogatą infrastrukturą.    
Monika Perekitko, członek zarządu Matexi Polska
Sytuacja rynkowa jest dziś z pewnością zupełnie inna niż w 2007/2008 roku. Moim zdaniem samo porównanie wysokości cen nie jest tu najlepszym punktem odniesienia. Mieszkania nadal systematycznie drożeją, rynek rośnie jednak stopniowo i znajduje się we względnej równowadze, choć faktycznie od dłuższego czasu mamy do czynienia z przewagą popytu. Nie możemy jednak mówić o gwałtownych zmianach cen, ale raczej o stabilnych długofalowych wzrostach rynkowych.
Wojciech Duda, wiceprezes Duda Development
W topowych lokalizacjach w centralnych dzielnicach miast ceny nie tylko wyrównały, ale i przekroczyły te, które obowiązywały w czasie hossy. Zdecydowanie możemy mówić o rekordowych poziomach cen. Wraz ze wzrostem cen rosną oczekiwania nabywców. To zapotrzebowanie, na które odpowiadamy, proponując inwestycje wyróżniające się na przykład wyjątkowo estetyczną fasadą, czy starannie zaprojektowanymi układami mieszkań.
Monika Foremniak, specjalista ds. sprzedaży mieszkań w firmie Peira
Ceny mieszkań wzrosły znacznie od momentu hossy z 2007/2008 roku, a nawet przekroczyły stawki z tamtego okresu. Trudno prognozować, czy nastąpi już stabilizacja cen mieszkań, czy to jeszcze nie koniec wzrostu. Jeśli chodzi o wpływ lokalizacji na cenę, mieszkania drożeją najszybciej w centrach miast, gdzie klienci kupują nieruchomości z myślą o zainwestowaniu środków, a także w wyjątkowych miejscach, jak na przykład w sąsiedztwie terenów zielonych, jak nasza inwestycja Srebrzyńska Park, która znajduje się tuż przy największym łódzkim parku.
Wojciech Chotkowski, prezes zarządu Aria Development
W wielu lokalizacjach ceny przekroczyły już poziom z ostatniej hossy, ale mamy też inne czasy. Stymulowanie gospodarki bardzo pomogło popytowi, zarówno stymulacja socjalna, jak i wyjątkowo atrakcyjny rynek fiskalny. Przeciętny Polak zarabia coraz więcej przy wyjątkowo niskim koszcie kredytu. Dzisiejszy wzrost również inaczej się rozwijał, był stabilniejszy i równoległy względem rynku. Nie zdążyliśmy zbudować sztucznej bańki, nie mniej jednak uważam, że wzrost cen nie będzie wyższy niż 5-10 proc. 
Katarzyna Nowicka, prezes zarządu w firmie Akord
Ceny większości produktów na rynku stale rosną ze względu na wzrost płac, inflację, czy wyższe koszty prowadzenia działalności. Najszybciej drożeją mieszkania w centrach miast i w zabudowie śródmiejskiej.  
DOMPRESS

poniedziałek, 29 lipca 2019

Inwestycje mieszkaniowe nad wodą w ofercie deweloperów

W których inwestycjach deweloperzy oferują mieszkania nad wodą? W jakich cenach je kupimy? Sondę przygotował serwis nieruchomości Dompress.pl
Zbigniew Juroszek, prezes Atal
 
Realizujemy wiele inwestycji położonych w niedalekiej odległości od
morza i rzek. W trójmiejskiej ofercie dostępne są lokale w trzech projektach usytuowanych nieopodal Zatoki Gdańskiej. Przystań Letnica to osiedle położone w Gdańsku przy ulicy Letnickiej, których ceny zaczynają się od 6900 zł za mkw. Atal Baltica Towers to inwestycja usytuowana w gdańskim Brzeźnie, zaledwie 800 metrów od plaży, w ofercie której zostały ostatnie lokale w cenie od 7200 zł za mkw. W gdyńskim kompleksie Modern Tower można kupić natomiast apartamenty, z których rozpościera się widok na zatokę w cenie od 8900 zł za mkw. i od 8048 zł za mkw. netto apartamenty inwestycyjne z wykończeniem. Poznański projekt Atal Warta Towers to z kolei położona w dzielnicy Nowe Miasto, nieopodal Warty 17-piętrowa inwestycja, w której lokal można nabyć w cenie od 6400 za mkw. W Rezydencji Chwaliszewo, kameralnym budynku również zlokalizowanym tuż nad Wartą ceny zaczynają się natomiast od 8300 za mkw. W Warszawie dostępne są również ostatnie mieszkania w projekcie Atal Marina Apartamenty. To osiedle usytuowane w dobrze skomunikowanej, a jednocześnie zacisznej części Białołęki, którego atutem jest sąsiedztwo Kanału Żerańskiego, gdzie można kupić mieszkanie w kwocie od 6400 zł za mkw.  
 
Andrzej Gutowski, wiceprezes Ronson Development odpowiedzialny za sprzedaż i marketing
 
We Wrocławiu oferujemy apartamenty zlokalizowane nad samą Odrą, vis-a-vis Politechniki Wrocławskiej z godnym pozazdroszczenia widokiem i bezpośrednim dostępem do lokalnej mariny. Kompleks aparthotelowy Miasto Marina to pięć kameralnych apartamentowców, w których powstaje 151 lokali na wynajem o wysokim standardzie. W aktualnej, limitowanej ofercie można nabyć apartament o powierzchni 42 mkw. w cenie 400 tys. zł. 
 
Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
 
Sąsiedztwo akwenów bez wątpienia podnosi atrakcyjność inwestycji, co bierzemy pod uwagę przy analizie potencjalnych lokalizacji pod inwestycje. W naszym portfelu mamy kilka projektów zlokalizowanych w pobliżu rzek i stawów. We Wrocławiu jest to na przykład Osiedle Między Parkami znajdujące się w bezpośrednim sąsiedztwie Ślęzy. W Katowicach mamy inwestycję Ceglana Park, na terenie której znajduje się staw. Natomiast w Gdańsku przygotowujemy trzy projekty znajdujące się w pasie nadmorskim.
 
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
 
Planujemy inwestycję Horizon Letnica w Gdańsku, w niewielkiej odległości od zatoki. Projekt jest w trakcie przygotowania. Sprzedaż mieszkań w tym projekcie planujemy rozpocząć po wakacjach. Z koncepcyjnej wizualizacji wynika, że z wyższych budynków będzie imponujący widok na Zatokę Gdańską. Mamy także w planie prestiżową inwestycję nad Odrą w Szczecinie, usytuowaną przy ulicy Celnej. Będzie to wyjątkowy kompleks apartamentów z mariną i zapleczem handlowo-usługowym. Osiedle jest w fazie projektowania.  
 
Marta Drozd-Piekarska, pełnomocnik Zarządu Allcon Osiedla
 
Możemy aktualnie zaproponować dwie prestiżowe inwestycje nad wodą. Tarasy Bałtyku, położone bezpośrednio przy Parku Reagana na Przymorzu w Gdańsku, a także Nexo Apartamenty na Klifie, zlokalizowane w Pucku. Obydwa adresy są chętnie wybierane przez klientów, poszukujących swojego second home. Oferta jest bardzo szeroka. W przypadku Tarasów Bałtyku do dyspozycji przyszłych mieszkańców są  apartamenty od 43-163 mkw. w cenie od 10 tys. zł/mkw. brutto. Zakup najlepszych apartamentów z widokiem na morze wiąże się z wydatkiem rzędu 18,2 tys. zł brutto/mkw. W ramach inwestycji Nexo możemy zaproponować wakacyjne mieszkania o metrażu od 26 mkw. w cenie od 215 tys. zł brutto. Najdroższe mieszkania z ekspozycją w kierunku zatoki puckiej o powierzchni ponad 62 mkw. z miejscem postojowym w hali garażowej dostępne są w cenie 632 tys. zł brutto.
 
Wojciech Chotkowski, prezes zarządu Aria Development
 
W centrum Wieliszewa, tuż obok Zalewu Zegrzyńskiego, w bezpośrednim sąsiedztwie lasu powstaje Osiedle Natura. W ramach trzyetapowego projektu zrealizowaliśmy dotąd cztery czterokondygnacyjne budynki. Obecnie mamy w ofercie mieszkania w ostatnim, trzecim etapie inwestycji. 
Słowo „natura” w nazwie osiedla nie jest przypadkowe, ponieważ sąsiaduje ono ogrodzeniem z rozległym lasem, a blisko granicy osiedla położony jest Zalew Zegrzyński, najpiękniejszy i największy mazowiecki akwen wodny. W Osiedlu Natura powstanie niemal 300 mieszkań o najczęściej poszukiwanej powierzchni od 27 mkw. do 67 mkw. Ceny mieszkań zaczynają się od 3890 zł za mkw. Niskie czynsze oraz energooszczędność instalacji to wyróżniki naszej inwestycji. 
Drugie nasze osiedle w Łomiankach jest również położone w niewielkiej odległości od wody, albowiem Osiedle Łomianki zlokalizowane jest w sąsiedztwie starorzecza Wisły oraz Jeziora Kiełpińskiego. W ramach projektu zostanie zrealizowanych 5 czterokondygnacyjnych, funkcjonalnych budynków. Przekazanie kluczy do mieszkań planowane jest na koniec bieżącego roku. Klienci mają do wyboru blisko 150 mieszkań o metrażu od 36 mkw. do ponad 105 mkw. Ceny lokali zaczynają się od 5400 zł za mkw.
 
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
 
Nie oferujemy nieruchomości bezpośrednio nad wodą. Nasz nowy projekt Metro Park zlokalizowany na warszawskich Bielanach położony jest w bliskim sąsiedztwie Parku Stawy Kellera, gdzie znajduje się kilka zbiorników wodnych. W inwestycji można kupić mieszkania jedno, dwu i trzypokojowe w kwocie od 12,5 tys. za mkw.
 
Wojciech Duda, wiceprezes Duda Development
 
Choć w naszym portfolio nie ma dużych inwestycji mieszkaniowych zlokalizowanych bezpośrednio nad wodą, oferujemy na sprzedaż działkę gruntową w miejscowości Niegoszcz koło Mielna, oddaloną od wybrzeża Bałtyku zaledwie o zaledwie 2,4 km. 
 
Monika Perekitko, członek zarządu Matexi Polska 
 
Nie działamy w segmencie mieszkań wakacyjnych. Nasze główne rynki, na których rozwijamy działalność to Warszawa i Kraków, a więc wszystkie nasze projekty położone są w miastach nad Wisłą.
DOMPRESS

czwartek, 18 lipca 2019

Czy rynek mieszkaniowy zwalnia

Dlaczego w tym roku trafia na rynek mniej inwestycji mieszkaniowych? Czy deweloperzy wstrzymują budowy, bo spodziewają się spadku popytu? Czy oferta kurczy się ze względu na trudności ze zdobyciem gruntów, pozwoleń na budowę, czy planowanymi zmianami w przepisach? Sondę przygotował serwis nieruchomości Dompress.pl
Zbigniew Juroszek, prezes Atal
Mniejszą liczba wydanych pozwoleń na budowę wiązać należy raczej z przerostem biurokracji organów administracyjnych. Nie ma to związku z popytem na mieszkania, który w mojej ocenie niezmiennie będzie się utrzymywał na wysokim poziomie. Nieprzystępne procedury budowlane, przeciągające się postępowania administracyjne oraz procedury związane z różnego rodzaju decyzjami mają niekorzystny wpływ na sektor nieruchomości. W tej przestrzeni rynek jest nazbyt nieprzewidywalny. Proces wydawania zgód i decyzji, m.in. pozwoleń na budowę czy użytkowanie jest odczuwalnie dłuższy, a to ma z kolei przełożenie na poziom oferty oraz koszty prowadzenia inwestycji. I choć mamy rozbudowany bank ziemi i zaplecze pozwalające prowadzić wiele projektów jednocześnie, to ze względu na przeciągające się postępowania administracyjne część inwestycji jesteśmy zmuszeni wprowadzić do sprzedaży później, niż się to początkowo zakładaliśmy.
Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Powód wstrzymania wielu inwestycji jest prosty: znaczący wzrost kosztów realizacji. Cały proces inwestycyjny trwa czasem nawet kilka lat. Decyzja o zakupie gruntu jest poprzedzona kalkulacją opłacalności, w której zasadnicze znaczenie ma koszt budowy. Jeżeli w ciągu roku, czy dwóch oferty na realizację budynku są wyższe o kilkadziesiąt procent, wtedy opłacalność realizacji i sprzedaży staje pod znakiem zapytania i jedyną sensowną decyzją jest wstrzymanie inwestycji.
Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Spadek w liczbie wydawanych pozwoleń na budowę był już widoczny w 2018 roku. O ile w całej Polsce w minionym roku wydano więcej PNB niż w 2017, o tyle w większości dużych miast spadki te były bardziej widoczne, rzędu nawet 38 proc. Jest to efekt przede wszystkim przeciągających się procedur administracyjnych, a w szczególności różnego rodzaju uzgodnień, jak również problemów z pozyskaniem gruntów wolnych od obciążeń i szeroko pojętych problemów inwestycyjnych.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Związany z wyższymi cenami spadek popytu na mieszkania nie ostudził deweloperów. Planujemy rozpoczęcie budowy nowych inwestycji w Gdańsku, Poznaniu i Pruszkowie. Trudności ze zdobyciem gruntów nie dotyczą J.W. Construction. Mamy bank ziemi, który wystarczy nam na kolejne lata. Czy wprowadzenie Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego spowoduje wzrost cen? Sądzę, że wśród przedstawicieli firm deweloperskich panuje przekonanie, że tak właśnie się stanie.  
Katarzyna Nowicka, prezes zarządu w firmie Akord
W latach 2017- 2018 wydano rekordową ilość pozwoleń na budowę. Większość deweloperów jest zajętych realizacją inwestycji oraz planowaniem kolejnych projektów. Nie oznacza to, że rynek spowalnia. Wynika to z faktu, że szerokie grono deweloperów ruszyło z inwestycjami w podobnym momencie, wtedy kiedy koniunktura na rynku była korzystna. Nie przewidujemy, żeby popyt na nieruchomości malał w najbliższym czasie. Faktem jest, że coraz trudniej pozyskać grunty. Szczególnie w atrakcyjnych lokalizacjach, jakimi są centra miast. Sporo proponowanych zmian w przepisach spowoduje, że rentowność inwestycji zmaleje i na pewno wpłynie negatywnie na koniunkturę na rynku. W zależności od miasta czas potrzebny na procedury administracyjne znacząco się różni, jednak nie stanowi przeszkody w osiągnięciu celu, jakim jest uzyskanie pozwolenia na budowę.  
Piotr Tarkowski, dyrektor ds. Sprzedaży w Allcon Osiedla
Popyt na mieszkania jest w trendzie rosnącym. W naszym kraju w dalszym ciągu istnieje pokaźna luka popytowa, a rosnąca zamożność społeczeństwa kreuje nowy popyt, co tę lukę jeszcze bardziej powiększa. Problem leży po stronie podażowej. Poczynając od gruntów. Gdzie nie chodzi wyłącznie o ich malejącą dostępność, ale o stan prawny, który wymaga czasochłonnego procesu zakupowego. Poprzez problemy z podwykonawcami, którzy zagwarantowaliby wysoką jakość, terminowość i realizację warunków umowy z obowiązkami gwarancyjnymi włącznie. Na czasochłonnych procedurach administracyjnych kończąc. Priorytetem dla deweloperów jest teraz możliwość prowadzenia inwestycji wieloetapowych. Każdy etap limituje nową podaż. Podniesiony przez analityków alarm jest efektem analizy popytu, która nie daje pełnego obrazu rynku i nie zawsze prowadzi do prawdziwych wniosków.  
Wojciech Chotkowski, prezes zarządu Aria Development
Deweloperzy uważniej obserwują sytuację na rynku i szybciej się do niej dostosowują. Za wyjątkowo dużą podażą w 2018 roku nadeszło uspokojenie, jednak główną przeszkodą są inne aspekty zewnętrze. Biznes deweloperski jest wielowątkowy i zależy od licznych czynników. Sądzę, że wielu deweloperów boryka się z przedłużającymi się procedurami, niepewnością w sferze legislacyjnej oraz zawirowaniami w gospodarce globalnej. Zdajemy sobie sprawę również z deficytu dostępnych nieruchomości gruntowych. Dziś nie ma już prostych projektów, wiele z nich wymaga czasochłonnego i ryzykownego przygotowania przez dewelopera. Niestety nie znamy jeszcze ostatecznych wytycznych we wprowadzanym Funduszu Deweloperskim. Rozumiem intencję ustawodawcy, mającą na celu jeszcze większe zabezpieczenie klienta, ale musimy sobie zdawać sprawę, że kolejne obostrzenia wpłyną na końcowa cenę produktu. Nie sądzę, że rynek nieruchomości wymaga dodatkowej regulacji Państwa.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Z pewnością mniejsza ilość wydanych pozwoleń na budowę może mieć związek z dostępnością nowych gruntów. Deweloperzy chcieliby budować coraz więcej, ale niestety zasób działek pod inwestycje jest ograniczony. Poza tym, po zakupie gruntów kolejną barierą do szybkiego wprowadzenia inwestycji na rynek są zazwyczaj przeciągające się procedury administracyjne związane z wydawaniem pozwoleń.  
Monika Perekitko, członek zarządu Matexi Polska
Mamy tu oczywiście do  czynienia z kilkoma czynnikami, które wpływają na spadek liczby wydawanych pozwoleń na budowę. W mojej ocenie kluczowym powodem są przedłużające się i skomplikowane procedury administracyjne, w związku z czym znacząco wydłużył się okres pomiędzy zakupem gruntu a wprowadzeniem mieszkań do oferty. Na pewno możemy mówić też o wysokich cenach gruntu i niewielkiej dostępności działek w atrakcyjnych lokalizacjach. Na aktualną sytuację ograniczającą portfel projektów deweloperów wpływ ma jednak głównie przedłużający się proces uzgodnień i postępowań administracyjnych dotyczący gruntów często kupionych kilka lat wcześniej.
Monika Foremniak, specjalista ds. sprzedaży mieszkań w firmie Peira
Na rynku łódzkim wciąż widoczny jest deficyt nowych mieszkań, nie obserwujemy zwolnienia rynku. Atrakcyjne działki w centrach miast są trudne do zdobycia na przykład ze względu na ich nieuregulowany stan prawny. Możliwe więc, że w takich obszarach inwestycje lokowane będą na trenach, które wcześniej wykorzystywane były jako inwestycyjne. Planowany fundusz gwarancyjny zakłada odprowadzanie składki od każdej wpłaty nabywcy na mieszkaniowy rachunek powierniczy w maksymalnej wysokości 5 proc. w przypadku otwartego, mieszkaniowego rachunku powierniczego oraz 1 proc. w przypadku zamkniętego mieszkaniowego funduszu powierniczego. W przepisach nie ma jednak informacji, co stanie się w sytuacji, kiedy w trakcie realizacji inwestycji zostanie zmienione rozporządzenie określające wysokość tejże składki. Utrudni to skalkulowanie wysokości całkowitych kosztów inwestycji.     
DOMPRESS

środa, 10 lipca 2019

Czym deweloperzy zachęcają do zakupu mieszkań latem

W jaki sposób deweloperzy przyciągają klientów do biur sprzedaży w okresie wakacyjnym? Czy planują letnie promocje? Sondę prezentuje serwis nieruchomości Dompress.pl
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Mamy wakacyjną promocję, która dotyczy mieszkań o wysokim standardzie w bardzo dobrej lokalizacji w warszawskim Osiedlu Bliska Wola. W tej inwestycji wytypowaliśmy jedenaście lokali o powierzchni od 23 do 93 mkw., które w okresie letnim można kupić dużo taniej. Najwyższy upust, na jaki może liczyć klient to 46 555 zł. 
Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Wbrew ogólnemu przekonaniu okres wakacyjny nie jest najgorszy, jeśli chodzi o sprzedaż mieszkań. Wręcz przeciwnie, najmniejsze zainteresowanie klientów notujemy w drugim kwartale roku, a w okresie letnim następuje stopniowy wzrost zainteresowania, którego kumulacja następuje jesienią. Lato to czas kiedy większość z nas wyjeżdża na urlop, ale część osób poświęca go również na poszukiwanie mieszkania.
Monika Perekitko, członek zarządu Matexi Polska
Zarówno w tym roku, jak i w latach ubiegłych nie odnotowaliśmy spadku sprzedaży, czy zainteresowania zakupem mieszkań w okresie wakacyjnym. Według naszych obserwacji istnieje grupa klientów, którzy właśnie latem decydują się przeprowadzić proces zakupu nowego mieszkania.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Niektórzy klienci poszukujący mieszkań są nawet bardziej aktywni w okresie wakacyjnym. Na urlopie mają więcej czasu na przemyślenia tak ważnej życiowej decyzji, jak zakup mieszkania. Do końca lipca oferujemy dodatkowy rabat przy zakupie lokalu, w różnej wysokości w zależności od inwestycji.
Piotr Tarkowski, dyrektor ds. Sprzedaży w Allcon Osiedla
Mamy w ofercie nieruchomości nabywane jako second home, dlatego nie notujemy spadku aktywności klientów latem. Odwrotnie niż to bywa na rynku popularnym, w naszym przypadku okres letni sprzyja wzrostowi zainteresowania zakupem, szczególnie wśród osób spoza Trójmiasta, które poszukują adresu w dobrej lokalizacji nad morzem lub blisko centrum miasta. Wakacje to czas, w którym klienci mogą spokojne przeanalizować naszą ofertę i podjęć rozmowy z doradcami.
Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Ze względu na duże zainteresowanie wszystkimi naszymi inwestycjami, nie planujemy żadnych akcji promocyjnych w okresie letnim.
Wojciech Chotkowski, prezes zarządu Aria Development
Zachęcamy klientów do zakupów promocjami wakacyjnymi. Przygotowaliśmy specjalną ofertę na zakup mieszkania w Osiedlu Łomianki. Osoby, które do końca wakacji podpiszą umowę otrzymają bon o wartości kilku tysięcy złotych na wykończenie mieszkania w firmie redNet Dom. Chcemy skłonić klientów wynajmujących mieszkania do rozważenia zakupu nieruchomości na własność, tym bardziej że miesięczna rata spłaty kredytu często bywa niższa niż koszt wynajmu.
Przygotowaliśmy symulację wysokości rat dla 30 letniego kredytu w wkładem własnym w wysokości 10 proc. Przy zakupie lokalu o metrażu 51 mkw. w cenie 297 tys. zł  miesięczna rata wyniesie 1 243 zł., a 66 metrowego mieszkania w cenie 373 tys. zł - 1 562 zł. Tymczasem obecnie mało realne jest znalezienie w Warszawie mieszkania do wynajmu w tej cenie.
Monika Foremniak, specjalista ds. sprzedaży mieszkań w firmie Peira
Planujemy letnie promocje dla naszych klientów planujących zakup mieszkania w Łodzi. W osiedlu Oliwkowym będą mogli kupić lokal nawet do 7 proc. taniej.
Katarzyna Nowicka, prezes zarządu w firmie Akord
Intensyfikujemy sprzedaż mieszkań w okresie przedwakacyjnym i już wtedy pojawiają się promocje.
Weronika Chylarecka, specjalista ds. marketingu w Blockpol Developer
Nie planujemy letnich promocji, ponieważ w naszych inwestycjach oferujemy mieszkania w konkurencyjnych cenach.
DOMPRESS

piątek, 28 czerwca 2019

O ile w tym roku wzrosną ceny mieszkań

Jak dużego wzrostu cen nowych mieszkań możemy spodziewać się w tym roku? Co będzie miało wpływ na podwyżki? W jakich lokalizacjach wzrost będzie największy? Sondę prezentuje serwis nieruchomości dompress.pl
Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
W 2018 roku mieliśmy do czynienia z wyraźnym, dwucyfrowym wzrostem cen na największych, lokalnych rynkach w kraju, jak Warszawa, Wrocław, Kraków, czy Gdańsk. W tym roku nie należy spodziewać się zmiany trendu, chodź dynamika wzrostu powinna być niższa.  Wszystko zależy od tego, jak będzie wyglądał rynek usług budowlanych i na ile deweloperzy będą w stanie uzupełnić ofertę, która obecnie jest najniższa od 4 lat.
Andrzej Gutowski, wiceprezes Ronson Development odpowiedzialny za sprzedaż i marketing
W tym roku nie powinniśmy się spodziewać dalszych znaczących wzrostów cen mieszkań. Można powiedzieć, że rynek osiągnął już pewne maksimum, ponieważ część klientów zaczyna mieć opory związane z wysokimi cenami. Oczywiście każda lokalizacja rządzi się swoimi prawami i wciąż w najlepszych dzielnicach elastyczność kupujących jest większa. Ceny gruntów aktualnie ustabilizowały się, a koszty budowy rosną minimalnie, dlatego wpływ tych czynników na końcowe ceny lokali nie powinien być znaczący.
Czynnikiem, który może mieć wpływ na ceny mieszkań, byłaby natomiast zapowiadana nowelizacja ustawy deweloperskiej zakładająca utworzenie Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego. Składki odprowadzane przez deweloperów na DFG, które w przypadku otwartych rachunków powierniczych mogą sięgnąć do 5proc. kwot wpłacanych przez klientów, będą oznaczać dodatkowe, znaczące koszty. Ten element spowoduje podwyżki cen mieszkań.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Wzrost cen mieszkań zapoczątkowany na przełomie 2017 i 2018 roku wynikał z sytuacji na rynku generalnego wykonawstwa i ostatecznie sięgnął kilkunastu procent w skali całego poprzedniego roku. Aktualnie wciąż może występować presja kosztowa ze strony wykonawców, a także rosnących kosztów robocizny i materiałów, więc niewykluczone, że ceny na poszczególnych rynkach, czy w poszczególnych projektach zostaną poddane dalszej korekcie. Istotny wpływ na sytuację rynkową może mieć również dostępność działek i ceny gruntów.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
Wielu ekspertów ma nadzieję na obniżki cen mieszkań, jednak naszym zdaniem kolejne miesiące upłyną pod znakiem stabilizacji rynku. Popyt na mieszkania nadal jest bardzo duży, zarówno wśród  inwestujących  w nieruchomości na wynajem, jak i kupujących mieszkania na własne potrzeby. Dla większości deweloperów utrzymanie cen jest coraz trudniejsze z uwagi na rosnące koszty realizacji projektów. Ten stan będzie utrzymywał się co najmniej przez najbliższe 2 lata, ze względu na prognozowany stały wzrost cen wykonawstwa. Nasza firma zapewnia jednak ceny na stabilnym poziomie, czego najlepszym przykładem są osiedla Zielona Dolina czy Willa Wiślana. W celu utrzymania cen i wysokiej jakości oferty pracujemy nad nowymi technologiami. 
Wojciech Duda, wiceprezes Duda Development
Z analiz wynika, że w Poznaniu, który stanowi główny obszar naszej działalności, ceny mieszkań na rynku pierwotnym wzrosły w ubiegłym roku średnio o 16 proc. Przyczyny tak znacznego wzrostu są liczne: od podwyżek cen materiałów budowlanych i kosztów siły roboczej, po zmniejszającą się liczbę dostępnych działek. Żaden z tych czynników nie przestał mieć w ostatnim czasie wpływu na rynek. Można więc spodziewać się, że choć dynamika wzrostu cen będzie się zmniejszać, w tym roku prawdopodobnie znów osiągnie dwucyfrową wartość. Takie warunki rynkowe są dla firmy dużym wyzwaniem. Wierzymy jednak, że uda nam się znaleźć rozwiązania, w tym rabaty i promocje, które pozwolą nam wyjść z korzystną ofertą do jak najszerszej grupy osób.
Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Szacujemy, że w tym roku wzrost cen wyniesie  w naszych inwestycjach średnio 5 proc. Najważniejszym powodem podwyżek cen są rosnące koszty realizacji inwestycji. Obawiamy się też, że po wprowadzeniu zmian w ustawie deweloperskiej i konieczności dokonywania wpłat na Deweloperski Fundusz Gwarancyjny ceny wzrosną o kolejne 5 proc.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Ceny mieszkań w ciągu bieżącego roku mogą wzrosnąć jeszcze o kilka punktów procentowych. Oczywiście wszystko będzie zależało od lokalizacji, podaży mieszkań w danym rejonie oraz tempa sprzedaży aktualnej oferty. Na wzrost stawek będą miały wpływ także ceny wykonawstwa, materiałów i wynagrodzeń pracowników budowlanych. Nie bez znaczenia dla cen będzie też powołanie Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego, o którym coraz częściej mówi się w kontekście dodatkowych kosztów po stornie deweloperów.   
Monika Perekitko, członek zarządu Matexi Polska
Rynek nieruchomości znajduje się aktualnie w równowadze i w perspektywie średnioterminowej nie spodziewam się dużych zmian także w kontekście cen mieszkań i średnich stawek rynkowych. Sądzę jednak, że widoczne, nawet kilkunastoprocentowe, wzrosty mogą dotyczyć projektów w najlepszych lokalizacjach, na które popyt będzie bardzo wysoki.
Wojciech Chotkowski, prezes zarządu Aria Development
Ceny mieszkań na rynku pierwotnym mogą w tym roku wzrosnąć blisko 5-10 procent. Najważniejsze przyczyny wzrostu stawek to rosnące koszty wykonawstwa i materiałów budowlanych. Kolejnym czynnikiem, który ma negatywny wpływ na ceny są galopujące koszty zakupu gruntów, które w niektórych lokalizacjach w ostatnim roku poszły w górę 20 procent. Mam nadzieję, że uwolnienie ziemi rolnej w obrębie miast nieco zahamuje ten trend, ale trudno oczekiwać znaczącej poprawy, ponieważ zbyt wiele czynników wpływa na zmiany cen. Ostatecznie ich wysokość jest, była i będzie zależna od popytu i podaży. 
Piotr Tarkowski, dyrektor ds. Sprzedaży w Allcon Osiedla
Wzrost cen mieszkań jest procesem naturalnym, który dotyczy nie tylko rynku polskiego.  Obecnie ze względu na niskie stopy procentowe, wynajem mieszkań stanowi korzystną alternatywę dla lokat bankowych, inwestycji w fundusze: gotówkowe, obligacji, czy rynku pieniężnego. Na podwyżki wpłynie jednak nie tylko popyt inwestycyjny. Dynamika będzie uzależniona od kształtowania się cen materiałów budowlanych i robocizny.  
Najwyższy wzrost cen będzie dotyczył tych lokalizacji, gdzie brakuje gruntów pod zabudowę. Każda nowa inwestycja na takim obszarze, ze względu na oczekiwany wyskoki popyt, wystartuje z wysokiego poziomu cenowego. Do tego należy doliczyć jeszcze wzrost stawek wraz z zaawansowaniem budowy.   
Justyna Ciesielka, specjalista ds. sprzedaży w Planetbud Development
Mam nadzieję na ustabilizowanie się cen w tym roku. Dalszy wzrost jest niebezpieczny i może skutkować nagłym załamaniem rynku w momencie, kiedy banki nie będą skłonne udzielać tak wysokich kredytów.
Grzegorz Woźniak, prezes spółki Quelle Locum
Wpływ na wzrost cen mieszkań mają przede wszystkim rosnące ceny gruntów pod budowę inwestycji oraz materiałów budowlanych. Problemem jest również brak wyspecjalizowanych pracowników oraz rosnące płace. Wzrost ceny mieszkań jest najbardziej widoczny w centralnych lokalizacjach miast, gdzie atrakcyjnych działek jest już naprawdę niewiele.
Sebastian Barandziak, prezes zarządu Dekpol Deweloper
Ceny mieszkań w tym roku powinny utrzymywać się na podobnym poziomie, jak w roku 2018. Ewentualne wzrosty mogą wynosić kilka procent. Wynika to ze stabilizacji cen materiałów budowlanych oraz kosztów generalnego wykonawstwa, które mają największy wpływ na kształtowanie się finalnych cen na rynku pierwotnym.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Należy zaznaczyć, że na ceny nieruchomości na rynku pierwotnym wpływają takie czynniki, jak koszt materiałów budowlanych, dostępność pracowników, ceny działek,  czy dostęp do terenów budowlanych. Największego wzrostu można się spodziewać w najpopularniejszych dzielnicach dużych miast, gdzie obserwujemy wysokie wzrosty cen gruntów.
DOMPRESS

wtorek, 25 czerwca 2019

Ile musisz mieć na najtańsze mieszkanie w mieście

Ile kosztują najtańsze mieszkania w ofercie deweloperów w poszczególnych miastach? Jaki mają metraż? W których osiedlach można je znaleźć? Sondę prezentuje serwis nieruchomości dompress.pl
Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.
Ceny najtańszych mieszkań, które oferujemy zaczynają się od 170 tys. zł. Lokale w tej kwocie można kupić w inwestycji Słoneczne Miasteczko w Krakowie. W Warszawie, Wrocławiu, czy Gdańsku, z uwagi na specyfikę lokalizacji danych inwestycji, ceny mieszkań zaczynają się od 250 tys. zł.
Andrzej Gutowski, wiceprezes Ronson Development odpowiedzialny za sprzedaż i marketing
W Warszawie najkorzystniejsze cenowo oferty mamy w osiedlu Miasto Moje, położonym na Białołęce. Kawalerkę można kupić w nim za 210 tys. zł, mieszkanie dwupokojowe za 271 tys. zł, a ceny mieszkań trzypokojowych zaczynają się od 299 tys. zł. Bardzo atrakcyjne ceny oferujemy też w naszym nowym projekcie Ursus Centralny, gdzie ceny mieszkań dwupokojowych zaczynają się od 292 tys. zł. W Poznaniu już od 267 tys. zł dostępne są trzypokojowe minidomy w osiedlu Chilli City, natomiast w szczecińskiej Panoramice najtańsza kawalerka kosztuje 191 tys. zł.
Tomasz Sujak, członek zarządu Archicom S.A.
Ceny wrocławskich mieszkań w naszej ofercie zaczynają się od nieco ponad 250 tys. zł. W tej kwocie dostępne są lokale dwupokojowe o powierzchni 35 mkw. w osiedlach społecznych Cztery Poru Roku, Forma i Słoneczne Stabłowice. W cenie, poza samym lokalem, klienci zyskują liczne dodatkowe walory, jak własny, osiedlowy klub fitness i klub mieszkańca, sąsiedztwo rzeki, czy w pełni zagospodarowane miejsca do wypoczynku i rekreacji na świeżym powietrzu.
Mieszkania w bardzo przystępnych cenach oferujemy także w Łodzi i Poznaniu. Przykładowo, 45-metrowy lokal w poznańskiej inwestycji Przylesie Marcelin można kupić za niespełna 300 tys. zł.
Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
W inwestycji Apartamenty Przy Arsenale, zlokalizowanej w centrum Warszawy przy alei Solidarności najmniejsze mieszkanie ma powierzchnię 26 mkw. i kosztuje 452 tys. zł. Na warszawskim Tarchominie w projekcie Moja Północna, położonym przy ulicy Kościeszów  mieszkanie o najmniejszej powierzchni 35 mkw. można kupić w kwocie 281 tys. zł. W projekcie Wolne Miasto w Gdańsku Ujeścisko można nabyć lokal o metrażu 33 mkw. w cenie 255 tys. zł.
Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Najtańsze mieszkania w naszej ofercie można znaleźć na Targówku w inwestycji Warszawski Świt, zlokalizowanej przy ulicy Poborzańskiej, gdzie lokal dwupokojowy o powierzchni 39 mkw. kosztuje ponad 309 tys. zł brutto. W budynku Willa Ochota przy ulicy Mszczonowskiej w Warszawie, którego budowa dobiega końca, mieszkanie dwupokojowe o powierzchni 33 mkw. można z kolei nabyć w cenie 382 tys. zł brutto. Aby zostać właścicielem lokalu jednopokojowego o metrażu ponad 41 mkw. w warszawskiej inwestycji Apartamenty Okopowa 59A, zlokalizowanej na pograniczu warszawskiej Woli i Śródmieścia, trzeba dysponować kwotą 483 tys. zł brutto.  
Monika Perekitko, członek zarządu Matexi Polska
Najtańszymi mieszkaniami w naszej ofercie są usytuowane na parterze kawalerki o powierzchni nieco poniżej 35 mkw. w warszawskiej inwestycji Omulewska 26, które można kupić w cenie około 300 tys. zł.
Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
W inwestycji Zielona Dolina na warszawskiej Białołęce mamy ostatnie, gotowe do zamieszkania lokale o powierzchni 69 mkw. w cenie 5700 zł za mkw. Na Bliskiej Woli w osiedlu wyróżnionym przez klientów jako „Top najlepszych osiedli mieszkaniowych”, jednopokojowe mieszkania o metrażu od 18 mkw. do 27 mkw. są dostępne w cenach od 261 tys. zł do 346 tys. zł. To lokale o podwyższonym standardzie, z panoramicznymi oknami, z widokiem na centrum Warszawy.
Nieco ponad 237 tys. zł kosztuje nowoczesne, designerskie mieszkanie o powierzchni 34 mkw. w osiedlu Nowe Tysiąclecie w Katowicach, położone jednocześnie blisko centrum miasta i w otulinie parku krajobrazowego.
Za mieszkanie o metrażu około 24 mkw. w apartamentowo-komercyjnym budynku Hanza Tower w samym centrum Szczecina trzeba zapłacić 220 tys. zł. Ten poziom cen w pełni uzasadnia luksusowy standard mieszkań w obiekcie i lokalizacja.
W cenie 235 tys. zł można kupić dwupokojowe mieszkanie w cieszącym się dużym zainteresowaniem klientów kameralnym budynku Willa Wiślana na warszawskim  Tarchominie, którego budowę rozpoczęliśmy w kwietniu br.
W Warszawie za atrakcyjną cenowo uważana jest również nasza oferta w osiedlu Wrzosowa Aleja na Białołęce. Dwupokojowe lokum o powierzchni 35 mkw. w trzykondygnacyjnym budynku z mini-ogródkami kosztuje w tym projekcie 251 tys. zł.
Wojciech Chotkowski, prezes zarządu Aria Development
W Osiedlu Łomianki oferujemy mieszkania 51 metrowe w cenie 297 tys. zł. Z kolei w Osiedlu Natura w Wieliszewie ceny naszych największych mieszkań zaczynają się od 3890 zł za mkw. i bez wątpienia należą do najniższych na rynku stołecznym i podwarszawskich nieruchomości, nie wspominając o obrzeżnych dzielnicach Warszawy, gdzie na zakup mieszkania trzeba wydać często znacznie więcej.
 W Osiedlu Natura w Wieliszewie dostępne są lokale o powierzchni od 27 mkw. do 67 mkw., zaś w Łomiankach metraże mieszkań zaczynają się od 36 mkw., a kończą na rodzinnych i przestronnych lokalach 102-metrowych.
Marta Drozd – Piekarska, pełnomocnik zarządu w Allcon Osiedla
W naszej aktualnej ofercie najtańsze opcje możemy zaproponować w inwestycji NEXO w Pucku. To wakacyjne mieszkania jednopokojowe w metrażu 26 mkw. w cenie od 220 tys. zł brutto. W Trójmieście dobrą ofertą jest Osiedle Gdyńskie z mieszkaniami dwupokojowymi w cenie od 300 tys. zł brutto. Ciekawe propozycje lokali mamy też w Kamienicach Malczewskiego w Gdańsku, gdzie ceny mieszkań dwupokojowych o powierzchni 46- 58 mkw. kształtują się w przedziale 415 tys. zł do 550 tys. zł brutto.
Wojciech Duda, wiceprezes Duda Development
W tej chwili najtańsze spośród mieszkań w naszej ofercie to 31-metrowa kawalerka w poznańskim Fyrtlu Wilda, którą można kupić w cenie nieco ponad 269 tys. zł oraz 25-metrowa kawalerka w Diasferze Łódzkiej, której cena wynosi 194 tys. zł.
Justyna Ciesielka, specjalista ds. sprzedaży w Planetbud Development
Najtańsze lokale z naszej oferty można nabyć za 265 tys. zł. Są to przestronne, 50- metrowe mieszkanie z obszernym balkonem, sypialnią, garderobą oraz salonem z aneksem kuchennym zlokalizowane w Zalasewie. To wyjątkowo korzystna oferta, znacznie tańsza od lokali w Poznaniu. Położenie inwestycji zapewnia świetną komunikację ze stolicą Wielkopolski, co sprawia, że klienci chętnie wybierają nasze nieruchomości.
Grzegorz Woźniak, prezes spółki Quelle Locum
Średnie ceny ofertowe mieszkań w Krakowie wahają się w granicach 7-8 tys. zł za mkw. Najtańszym mieszkaniem w naszej, najnowszej inwestycji Park Leśny Bronowice jest dwupokojowy lokal o powierzchni prawie 32 mkw. z ogródkiem o powierzchni 17 mkw., który oferujemy w cenie ponad 239 tys. zł. W podobnej kwocie, 240 tys. zł mamy również mieszkanie dwupokojowe o metrażu 38 mkw. z balkonem o powierzchni ponad 4 mkw.
Piotr Seretny, prezes zarządu Ancona Development
W przedsprzedaży kolejnego etapu budowy inwestycji  Cicha Łąka w Józefowie oferujemy mieszkania w cenie od 5750 zł/mkw. Najtańszy lokal o metrażu 33 mkw. kosztuje 203 tys. zł. Termin oddania budynku planowany jest na I kwartał 2021 roku.
Sebastian Barandziak, prezes zarządu Dekpol Deweloper
Najtańsze mieszkania mamy dostępne w cenie nieznacznie przekraczającej 150 tys. zł brutto w inwestycji Nowe Rokitki zlokalizowanej niedaleko centrum Tczewa. Mieszkanie o powierzchni ponad 30 mkw. kosztuje w niej tylko 163 tys. zł. W gdańskim Osiedlu Pastelowym dwupokojowe mieszkanie o powierzchni 36 mkw. dostępne jest w cenie około 226 tys. zł. Z kolei w osiedlu Foresta, które także powstaje w Gdańsku, lokal z dwoma pokojami o metrażu ponad 43 mkw. można kupić za 370 tys. zł.
Adrian Potoczek, dyrektor ds. sprzedaży w Wawel Service
Cena najtańszych mieszkań, które obecnie posiadamy w ofercie wynosi ponad 237 tys. zł. Są to mieszkania typu studio o powierzchni ponad 31 mkw. w inwestycji Apartamenty Nowa Bonarka zlokalizowanej przy ulicy Klonowica w Krakowie.
W Katowicach najtańszy lokal w ofercie dostępny jest w cenie przeszło 273 tys. zł i jest to dwupokojowe mieszkanie o powierzchni 46 mkw. w nowym etapie inwestycji Bytkowska Park, zlokalizowanej w sąsiedztwie zieleni Parku Bytkowskiego.

Najtańsze mieszkanie w warszawskiej ofercie Wawel Service to dwupokojowy lokal o powierzchni 44 mkw. w inwestycji Słoneczna Leśniczówka, położonej na pograniczu dzielnic Praga Południe i Wawer. Cena lokalu w aktualnie obowiązującej promocji to 335 tys. zł.

DOMPRESS